Menu główne
Start
Anoreksja
Bulimia
PE
Forum
Galeria
filmy
Mapa
Logowanie





Nie pamiętam hasła
Aforyzmy

Jak strumienie i rośliny, dusze także potrzebują deszczu, ale deszczu innego rodzaju: nadziei, wiary, sensu istnienia. Gdy tego brak, wszystko w duszy umiera, choć ciało nadal funkcjonuje.

 — Paulo Coelho
 
O bulimii PDF Drukuj Email
Wpisał: Shalimar   
29.12.2007.

O bulimii powiedziano i napisano już chyba wszystko

O bulimii powiedziano i napisano już chyba wszystko. Wypowiadali się eksperci, chorzy ( bo ta choroba nie jest przypisana tylko kobietom ) i ich rodziny. Mówiono różnie.

W dobrym tonie jest ją raczej krytykować, bo potrafi doprowadzić do śmierci. Ja postanowiłam napisać prawdę.

Zaczęło się niewinnie. Rok 1997, gazety i telewizja nagłaśniają sprawę anoreksji i bulimii, pojawiają się wielostronicowe artykuły o szkodliwości tych zaburzeń, pokazują zdjęcia, cytują wypowiedzi chorych. Pamiętam bardzo dobrze ten tekst.

Dziewczyna dwa lata starsza ode mnie opisała swój przypadek. Podobno nie była gruba, lubiła słodycze, z tego lubienia przybyło jej parę kilo, być może dlatego, że weszła w fazę dojrzewania, ale tego faktu chyba nie zauważyła. Jej koleżanki natomiast nadal były szczupłe. Najpierw się głodziła, ale pewnego dnia nie wytrzymała i zjadła bardzo, bardzo dużo. Pojawiły się wyrzuty sumienia. Rozwiązanie okazało się banalne. Wymioty.

Tak przecież robili w starożytnym Rzymie, opróżniali mechanicznie żołądek. Poszła i włożyła dwa palce w gardło. Pomogło. Złoty środek, mogła jeść co chciała i chudła. Do wymiotów można się przyzwyczaić. Nawet nie są takie odrażające, jakby się wydawało.

Robiła to przez kilka lat, aż pewnego dnia upadła na ulicy i była hospitalizowana.

Z całego artykułu zapamiętałam jedno, jesz co chcesz i chudniesz, to miał być pomysł chwilowy, taki na minus 3 kilo. Trwał 4 lata.

Bulimia uzależnia. Mózg przestaje pracować normalnie, zacierają się procesy działania ośrodka głodu i sytości. Nie jesteś głodna rano, wytrzymujesz bez obiad, ale wieczorem wszystko się nawarstwia, szczególnie głód, przestajesz panować nad sobą. Niby zjesz mało, ale zjadłaś, wiec wyrzuty sumienia, dopychasz się już zbędnym jedzeniem, aż czujesz się maksymalnie pełna, a jedzenie traci smak. Dopijasz wodę i idziesz do łazienki. Po 15 minutach wychodzisz,  nieważne, że Cię wszystko boli w środku, ze skóra na kostkach palców niejednokrotnie jest poraniona. Nie przytyjesz.

Przychodzi w trakcie jednak pewne opamiętanie, ale zazwyczaj jest za późno.

To była zima, wracałam ze szkoły i odwalałam swój codzienny rytuał. Mama się domyśliła, że coś jest nie tak. Założyłam spódnicę rozmiar 36 która była za mała przez jakiś czas, a teraz lekko zsuwała się na biodrach. A przecież tyle jadłam. Potem wizyta u dentysty ,, ma pani ogromne ubytki w szkliwie.

Po dwóch latach pewnego dnia mama już wiedziała o co chodzi i zapisała mnie do lekarza. Ale co może lekarz, skoro dziecko głupie nie było, naczytało się książek i wiedziało co odpowiadać na pytania, żeby było miło i sympatycznie i żeby nie zamknęli w szpitalu.

Bulimiczki w poczekalni wymieniały się metodami usprawniającymi cały proceder, żadna nie chciała się wyleczyć.

Wypadła mi połowa włosów, właściwie wypadają do dziś, mam słabe paznokcie, kiepską cerę, organizm słabo utrzymuje właściwą temperaturę, nadal nie wróciło do normy łaknienie. Jako dorosła kobieta nie trzymam w domu jedzenia, tylko tyle co na dziś, bo wiem, ze nie zapanuję i zjem wszystko.

Figura wróciła do normy, z nawiązką, ciężko się tyje 20 kilogramów, zapewniam. Wstydzę się jeść publicznie, wstydzę się siebie, a podobno jestem atrakcyjna. Podobno też inteligentna, jak widać, nie bardzo.

Bulimiczki mają zmienioną hierarchię, co by się nie działo, numerem jeden jest wygląd, zawsze zły, ich zdaniem. Są wyniszczone i zakompleksione, bo to choroba mózgu a nie tyłka, moi drodzy.

Więc jeżeli masz ochotę schudnąć i wierzysz, że zrobisz to wymiotując, to ja Ci powiem tak, oczywiście, schudniesz, trudno, żeby nie. Zastanów się tylko, czy jesteś gotowa na zrujnowanie sobie życia, bo zdrowie da się odbudować.

Żałuję w życiu tylko jednego. Właśnie tego

 Shalimar

Zmieniony ( 30.12.2007. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Copyright © 2006 www.ed.info.pl
 template by andrzej

Egipt - akcesoria meblowe - Perfumeria - Biznes blog - Vaillant